„Metoda Montessori w domu” – recenzja książki

O metodzie Montessori usłyszałam, poszukując oferty idealnego przedszkola dla naszej rodziny. Marzyłam o spokojnej adaptacji i podążaniu za charakterem dziecka, które potrzebuje więcej czasu na nawiązanie kontaktu z rówieśnikami i opiekunami.

W naszej okolicy od niedawna działała placówka Montessori i tam skierowałam swoje pierwsze kroki. Zobaczyłam pomoce ułożone na poziomie dzieci i małą kuchnię, na której maluchy mogły samodzielnie próbować przygotowywać swoje śniadania. Nasza przygoda się zaczęła!

Po kilku miesiącach los sprawił, że dobrze rozpoczęta współpraca musiała zostać zakończona. Zaczęłam więc sama poszukiwać informacji o metodzie i jej zastosowaniu w domu, by bawić się ze swoim przedszkolakiem i przygotować pierwsze pomoce dla nowego członka rodziny. Z pomocą przyszła mi książka „Metoda Montessori w domu”, zawierająca 80 pomysłów na zabawy edukacyjne.

Zwykle unikałam wszelkich „podręczników”, ale ten poradnik bardzo przypadł mi do gustu. Treść jest zwięzła, ale wystarcza do wytłumaczenia zasad każdego ćwiczenia i jego wpływu na rozwój dziecka. Podzielona jest na rozdziały dotyczące wrażeń zmysłowych, kolorów, nalewania i przesypywania, używania szczypiec oraz codziennych czynności i prac w ogrodzie. Znajdziemy w niej zabawy z wodą, ziarnami, piaskiem, klamerkami i wieloma innymi, łatwymi do zorganizowania rzeczami. Każdy z powodzeniem znajdzie w niej coś dla siebie i swojego dziecka.

„Metoda Montessori w domu” sprawdzi się jednakowo u tych, którzy już zetknęli się z tą, opracowaną ponad sto lat temu pedagogiką, jak i tych, którzy nic o niej nie wiedzą. Może stać się punktem wyjścia do dalszej i głębszej przygody lub tylko okazją do innej niż zwykle zabawy z maluchem.

My jesteśmy na „tak”!

Agnieszka Górecka

Metoda Montessori w domu

Delphine Gilles Cotte
wyd. RM, 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

15 − seven =